Jestem wykończona... Godzina wokalu i 2 godziny tańca. Przygotowujemy "spektakl" o Chrzcie Polski. Koncerty zaczynamy już od 15 kwietnia więc teraz ciśniemy jak najwięcej prób. Wszystko musi być idealne. Ehhhh... szybko się ogarnę i lecę się wyspać, jutro trzeba iść do szkoły :(
Spróbuję jutro albo przy okazji następnego "dnia treningowego" napisać Wam coś więcej o zespole :)
P.S. Pamiętam o zaległym świątecznym lookbooku! Muszę tylko znaleźć troszeczkę wolnego czasu. Aktualnie muszę znowu wejść w tryb szkolny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz