Wczoraj, około godziny 15:00, moja przyjaciółka poinformowała mnie, że wciągu godziny przyjedzie do mnie ze swoją rodziną (mężem i córeczką). Szok. Ja w piżamie, bez makijażu... W końcu mam dzień wolny! No to migiem, ubrałam sie w stylu "po-domowemu, ale estetycznie", żeby nie było, że specjalnie dla nich się stroję :p Biegiem posprzątałam i zrobiłam podstawowy makijaż.
top - h&m
sweter/tunika - nie znam sklepu
leginsy - h&m
skarpetki - h&m
Co znaczy stwierdzenie "podstawowy makijaż"?
Dla mnie to zakrycie niedoskonałości i podkreślenie brwi. WARTO ZAPAMIĘTAĆ - jak nie ma czasu na pełen makijaż to warto skupić sie na brwiach, to one nadają wyraz naszej twarzy. Dodatkowo można dodać kolor, żeby trochę ożywić cerę. Ja dodałam różu na policzki. Nie miałam czasu na konturowanie. Dlaczego nie tuszowałam rzęs? Z prostej przyczyny - nie chciało mi się :p Mam naturalnie ciemne rzęsy wiec nie czułam potrzeby stosowania maskary.
podkład - Oriflame Giordani Gold
Age Defying, Light Rose
korektor - Oriflame TheOne
EverLasting, Light Nude
puder - Oriflame TheOne
Martte Velvet, Nude Porcelain
brwi - zestaw z Oriflame TheOne
róż - SoSusan, Universal Blush


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz